Mniejszość niemiecka, a narodowość śląska


Share
Mniejszość niemiecka, a narodowość śląska
Głosuj

Często przeciwstawia się mniejszość niemiecką na Śląsku osobom deklarującym narodowość śląską. Tego rodzaju przeciwstawienie opcji niemieckiej dążeniom Górnoślązaków, niejednokrotnie forsowane przez władze niemieckie jeszcze niespełna sto lat temu, w czasach obecnych wydaje się z gruntu pozbawione sensu.

Zdecydowana większość osób deklarujących narodowość niemiecką jednocześnie podkreśla swoją śląskość w tym znaczeniu, że czują się raczej śląskimi Niemcami, aniżeli takimi Niemcami, kórzy zamieszkali tu i stanowili element poniekąd obcy (przykładem mogą być urzędnicy ściągani tu z całymi rodzinami od czasów pruskich po III Rzeszę).

Naturalnie także wśród tej grupy imigrantów niemieckich znajdziemy wielu, którzy zaczęli traktować po latach Śląsk jako swój Heimat. Również z drugiej strony, z terenu Polski przybyło tu wiele osób, które czują się dziś silnie z tymi ziemiami związane: znają i rozumieją historię i kulturę, a przede wszystkim mentalność śląską.

Osoby jednej i drugiej grupy, jeśli uważają się za Ślązaków, czują swoją odrębność w stosunku do osób z innych regionów Polski, Czech, z innych landów Niemiec. Tak jak i Śląsk ma odrębną historię, własny język (języki).

Dotyczy to także przedstawicieli Mniejszości Niemieckiej na Górnym Śląsku. Dzisiejsza mniejszość niemiecka na Śląsku nie jest częścią tzw. hochdeutsch – są to Ślązacy języka niemieckiego. Dlatego też dziwi fakt, że synonimem słowa Ślązak (głównie w mediach, ale także w literaturze) jest jedynie osoba używająca polskiej gwary śląskiej, a już niemieckiej – nie. Wiadomo przecież, że istnieje także wiele odmian niemieckich gwar śląskich (podobnie, jak i polskich).

Niemiecka gwara śląska różni się od gwar innych części Niemiec, tak jak polska gwara śląska różni się od gwar innych części Polski. Z tą jednak różnicą, że tam (w Polsce) większość gwar już zanikła.

Oczywiście możliwe, że przedstawiciele mniejszości niemieckiej zamierzają kontynuować politykę negowania istnienia odrębności ludności – głównie – Górnośląskiej tak, jak to robiły władze niemieckie w XIX wieku, potem w początkach wieku XX. Kulminacyjnym momentem tych działań była rezygnacja z utworzenia odrębnego landu górnośląskiego, po nagonce okresu referendum w 1922 r., gdy jak na dłoni uwidoczniła się obłuda niemiecka względem Śląska. Jeśli faktycznie takie jest ich nastawienie, to należy ich traktować tutaj jako element obcy.

Śląsk, przede wszystkim Górny jest dziś konglomeratem ludności przybyłej po II wojnie światowej, posługującej się językiem polskim i poczuwającej się, lub też nie, do narodowości śląskiej oraz mieszkających tu od pokoleń Ślązaków polskiej, niemieckiej lub czeskiej odmiany języka śląskiego (duże zróżnicowanie tego języka jest faktycznie ogromnym problemem przy próbie jego kodyfikacji, niemniej nie jest to niemożliwe).

Kryterium językowe nie jest zresztą decydującym o istnieniu lub nie narodu. Podobnie, jak są Szwajcarzy języka włoskiego, niemieckiego itd., tak też narodowość śląska, składająca się z osób mówiących po śląsku-niemiecku i śląsku-polsku nie jest niczym niezwykłym.

Negowanie istnienia takiej odrębności to przykład zupełnej ignorancji, politycznego wyrachowania, albo – najczęściej – niedouczenia i głupoty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *